Najbardziej popularne mikrofony do nagrania gitary

A zatem czas na parę słów o gitarach! Była już mowa o mikrofonach do wokalu , natomiast dziś zajmiemy się omówieniem sposobów na jeden z najważniejszych instrumentów współczesnej muzyki. Wiemy bardzo dobrze, że wielu inżynierów - zanim zajęło się wyłącznie realizacją - zaczynało od muzykowania - bardziej lub mniej profesjonalnego - więc może i Wy planujecie nagrywać teraz sami siebie? Tak, czy inaczej, warto wiedzieć jakim sprzętem rejestruje się teraz gitary na całym świecie. W końcu są to dźwięki, które na co dzień słyszymy i do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Zaczynajmy!

(Będziemy tu poruszać tematy zarówno gitar elektrycznych, jak i akustycznych; jeśli interesują Was tylko sprawy dotyczące akustyków, możecie śmiało przewinąć do drugiej części tego artykułu.)

Gitary elektryczne

Schemat 1.: Macie gitarę elektryczną z piecem - czy to combo, czy kolumna ze wzmacniaczem - nie ma znaczenia. Chcecie się nagrać, ustawiając mikrofon przed głośnikiem.

Po pierwsze: zalecamy, żeby zawsze gdy to możliwe, rejestrować jednocześnie sygnał z mikrofonu i di-boxa, przez który sygnał trafia do wzmacniacza . Dzięki temu, jeżeli uzyskany dźwięk nie będzie Was satysfakcjonował, zawsze będziecie mogli wrócić do tego etapu poprzez reamping.

Po drugie: otrzymane brzmienie zależeć będzie bardzo mocno od tego, na którą część głośnika skierujecie mikrofon. Im bliżej będzie on jego środka, tym bardziej ostry i wyraźniejszy będzie dźwięk. Im bardziej odsuniemy go od kopułki, tym cieplejszym i łagodniejszym brzmieniem to poskutkuje. Mikrofon umieszczony prostopadle do głośnika zbierze dźwięk najbardziej równomiernie, zaś obrócenie go nieco od osi spowoduje powstanie lekko nieregularnej charakterystyki częstotliwościowej.

I jeszcze taka mała rada: głośniki często trudno dojrzeć przez ciemny panel przedni kolumny, dlatego podczas przygotowań do nagrań warto mieć pod ręką latarkę. Przeświecając przez materiał, pokaże Wam, gdzie dokładnie znajduje się głośnik.

Aby zminimalizować wpływ odbić fal akustycznych od podłogi, piece można podnieść, ustawić na czymś i dopiero wtedy omikrofonować.

Shure SM57

Ale czas już na te mikrofony! Nie ulega wątpliwości, że najczęściej używanym modelem jest Shure SM57. Wiadomo - klasyk, ale też po prostu bardzo uniwersalny. Może kojarzyć się Wam (tak samo jak SM58) z estradą - i prawidłowo. Nie bez przyczyny: będąc jednym z najbardziej wytrzymałych mikrofonów, żadne poziomy dźwięku mu nie straszne. Jest to mikrofon dynamiczny, o charakterystyce kardioidalnej, więc nie będziecie musieli martwić się o to, że w nagraniu słychać coś, czego nie chcecie. Jego zmniejszona czułość na niskie częstotliwości gwarantuje zmniejszenie efektu zbliżeniowego. Dodatkową ochronę zapewnia wbudowany system przeciwwstrząsowy. To jeszcze nie wszystko: SM57 można kupić za jedyne 400zł. A nawet jeśli nie użyjecie go do swojego elektryka, to z pewnością przyda się Wam do omikrofonowania bębnów.

Mikrofon dynamiczny Shure SM57.

Sennheiser MD-421

Nierzadko spotykanym mikrofonem jest też Sennheiser MD-421. To kolejny kardioidalny dynamik. Tym razem o przeznaczeniu studyjnym, większej membranie i nieco szerszej charakterystyce częstotliwościowej. Jego jakość sprawdza się w pozyskiwaniu żywego, responsywnego brzmienia. Mikrofon ten wytrzymuje bardzo duże ciśnienia, przy równoczesnym braku wprowadzania zniekształceń. Posiada obudowę z metalu i włókna szklanego, kapsułę zabezpieczającą przed wilgocią i pyłami, przełączany do pięciu pozycji filtr górnoprzepustowy, a ponadto specjalną elektronikę, która wierne odwzorować niskie częstotliwości. Można powiedzieć, że jego zastosowania się nie kończą: jest wyjątkowo popularny na tomy, dobrze poradzi sobie również z wokalem. Do kupienia za 1700 złotych.

Mikrofon dynamiczny Sennheiser MD-421.

Świat gitar elektrycznych powiązany jest mocno z mikrofonami dynamicznymi. Jeżeli szukacie jakiejś odmiany, ciekawe efekty mogą dać Wam wstęgi. Sprawdzamy teraz dominujące w zakresie nagrań mikrofony wstęgowe.

Royer R-121

Do standardów zaliczyć można Royer R-121. Jak to wstęga - ma ósemkową charakterystykę kierunkową i rozpoznawalne złagodzenie wysokich częstotliwości, jednak R-121 zapewnia wyśmienitą redukcję sygnałów docierających od boków, jednolitą kierunkowość w funkcji częstotliwości oraz szeroką i równą (jak na wstęgę) charakterystykę częstotliwościową. Wprowadza mało szumu, a jego wkładka jest odporna na zużycie. Oprócz bliskiego ustawiania mikrofonu, interesujące rezultaty może przynieść Wam też odsunięcie go od głośnika lub nawet skierowanie wstęgi prostopadle, przez co zbierzecie więcej ambientu - który jak ten sos - ustanowi w miksie przestrzeń dla Waszej gitary. Koszt takiej inwestycji to już 6-6.5 tys. zł.

Mikrofon wstęgowy Royer R-121.

Gitary akustyczne

Były przykłady dla gitar elektrycznych, teraz zobaczcie nasze polecenia dla nagrywania gitar akustycznych.

Schemat 2.: Gracie (Wy lub Wasz muzyk) na gitarze akustycznej. Wydawałoby się, że sprzętowo mało potrzeba, by zacząć rejestrować wspaniały materiał. Jesteście tylko Wy i Wasz instrument.

No właśnie nie do końca. I nie chodzi tu tylko o jakość mikrofonu. Te gitary grają ciszej, często bez efektów i mają niezwykle bogate brzmienie - dlatego do zestawu "co musi zagrać" trzeba doliczyć jeszcze dobrze brzmiące pomieszczenie. Każda niedoskonałość będzie tu słyszalna.

Pamiętajcie - inaczej też zabrzmi gitara, jeżeli będziecie przesuwać mikrofon. Pozycja bliżej gryfu da bardziej metaliczne, jasne wybrzmiewanie strun, natomiast skierowanie go bardziej w stronę pudła wniesie więcej naturalnych, niskich częstotliwości i ciepła. Odległość, z jakiej będziecie zbierać dźwięk, skutkuje większą lub mniejszą odczuwalną bliskością gitary. Musicie więc na początek ustalić, jakiego brzmienia gitary poszukujecie. Powszechnym w zawodzie podejściem jest również stereofoniczne rejestrowanie akustyków. Więcej o technikach do tego służących już wkrótce: na naszej stronie.

AKG C414

W tym rodzaju gitar chodzi o klarowność brzmienia dlatego idealnym rozwiązaniem są dla gitar akustycznych mikrofony pojemnościowe. Klasycznym modelem (jak i w przypadku właściwie każdego innego nagrania akustycznego) jest AKG C414. Ten wielkomembranowiec powstał na bazie wkładki legendarnego modelu CK12 i z dużą precyzją oddaje walory instrumentu. Przydatną funkcją jest tu możliwość wyboru między dziewięcioma różnymi charakterystykami kierunkowymi, w tym: dookólną, ósemkową kardioidalną i hiperkardioidalną. C414 w wariancie XLII poprawia także prezencję sygnału, delikatnie wzmacniając wysokie harmoniczne powyżej 4kHz. Znajdziecie tu i filtr górnoprzepustowy oraz tłumik - oba parametry wyłączalne lub o wybieralnych trzech różnych wartościach. Zamontowana dioda informuje o przesterowaniu urządzenia. Za ten mikrofon zapłacicie jakieś 3,2-3,6 tys. złotych. Możecie kupić go też w zestawie z drugim egzemplarzem i stosować do technik stereofonicznych.

Mikrofon pojemnościowy AKG C414.

Neumann TLM 103

I na zakończenie jeszcze jeden mikrofon pojemnościowy wielkomembranowy: Neumann TLM 103. Wydaje się, że w jego przypadku producent chciał po prostu dać swoją wyjątkową jakość ale w bardziej akceptowalnej cenie (4,5 tys.zł; wynika to z tego, że działa na tranzystorach, nie lampach, oraz bez wsparcia transformatora). Dźwięk, jaki sobą reprezentuje, jest czysty, z gładką 'górą', pełen detali. Robi wrażenie otwartego - co idealnie wpasowuje się w wymagania gitar akustycznych. Ma rozległą i bardzo wyrównaną charakterystykę częstotliwościową, wybitnie małe szumy własne (tylko 7dBA), charakterystykę kierunkową kardioidalną oraz prostą, solidną obudowę (jego kapsuła jest kopią tej od modeli U87 i U67). Nieco tańszym bratem TLM 103 jest TLM 102, więc jeśli nie możecie się zdecydować - może to będzie rozwiązanie dla Was?

Mikrofon pojemnościowy Neumann TLM 103.

Nie koniec możliwości...

Cały czas nie odkryliście mikrofonu dla siebie? Jeśli tak, to mamy dla Was jeszcze kilka propozycji, których tu nie przedstawiliśmy, a które są warte wspomnienia. Będą to: Sennheiser e609 (niedrogi dynamik specjalizujący się w nagraniach gitarach elektrycznych), Beyerdynamic M160 (poręczny mikrofon wstęgowy o charakterystyce hiperkardioidalnej) oraz Electro-Voice RE20 (dynamiczny, dający ciekawe efekty w nietypowych rozwiązaniach). Jest z czego wybierać.